Pomiń nawigację

O bocianach, boćkach, bocianichach, bocianiątkach i bociankach

Logo Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków

o bocianim kalendarzu

- w Polsce przyloty bocianów zaczynają się pod koniec marca i trwają do połowy maja. Zazwyczaj pierwszy przylatuje samiec i zajmuje gniazdo. Potem przylatuje samica i wybiera sobie gniazdo z samcem. Jeśli przyloty są z jakiegoś powodu opóźnione, często pary tworzą się po drodze i wspólnie zajmują gniazdo.

 

Kwiecień i maj to okres dużego ruchu w kolonii bocianiej. Szczególnie widowiskowe są walki o gniazda, kiedy spóźnione bociany chcą przejąć zajęte już gniazdo, lub odpędzić samicę z gniazda. Podczas walk często bociany ranią się, wyrzucane są także już złożone jaja. Samica składa jaja co dwa dni. Maksymalnie może złożyć w roku 5 jaj i jeśli wszystkie zostaną wyrzucone podczas bójki albo zniszczone w inny sposób, w tym sezonie nie będzie miała więcej potomstwa. Wysiadywanie jaj zajmuje rodzicom około 30-33 dni.

 

Pisklęta wylęgają się w odstępie paru dni (zazwyczaj od połowy do końca maja) i zawsze któreś z nich jest słabsze i młodsze. Jeśli w tym roku jest dużo pożywienia i nie jest ani za zimna ani za ciepło, wtedy bociany mogą odchować nawet pięcioro piskląt. Jeśli brakuje pożywienia albo warunki atmosferyczne są niedogodne, zazwyczaj najsłabsze i najmłodsze pisklęta są eliminowane: wyrzucane z gniazda lub wręcz pożerane przez rodziców i rodzeństwo (kiedy brakuje pokarmu, każde białko jest cenne).

 

Pisklęta rosną bardzo szybko i już pod koniec lipca zaczynają naukę latania. Są już wtedy wielkości rodziców i jedynym znakiem rozpoznawczym są ich czarne dzioby i nogi.

W połowie sierpnia wszystkie zdrowe pisklęta są gotowe do odlotu.

Zazwyczaj młode odlatują jako pierwsze, bez pomocy rodziców pokonują trasę na zimowiska.

 

Drogę przelotu mają zakodowaną w genach: przeprowadzono eksperyment polegający na zamianie jaj w gniazdach par z populacji zachodniej i wschodniej. Rodzice z zachodu wychowywali pisklęta pary wschodniej i na odwrót. Podczas migracji jesiennej okazało się, że pisklęta wybrały drogę „na krzyż” to znaczy poleciały tą samą trasą co ich biologiczni rodzice a nie ci przybrani.

Nasi sponsorzy
UNDP   WFOŚiGW w Olsztynie   EkoFundusz         Polimat   Cemex  
© PTOP
projekt i wdrożenie xidemia.com